Kartoffelsalat i Schnitzel, czyli rzecz o bywaniu w Bawarii

gapaPołowa Spółdzielni pojechała w towarzystwie Państwa Pączków na wywczas do Niemiec, albowiem uwielbiają szusowanie w GAPA (czyli Garmisch-Partenkirchen). Oprócz tego, że Zugspitze to jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi (oczywiście do uprawiania białego szaleństwa), to jeszcze te miasteczka, wioseczki, kościółeczki… No! Poza górami wszystko zminiaturyzowane i, jak słusznie zauważył Carewicz, ułożone z klocków LEGO. Tak więc jeździliśmy po tych białych stokach, paliliśmy twarze (dosłownie) w marcowym słońcu, a oprócz tego pożeraliśmy miejscowe specjały, głównie w fantastycznych schroniskach dla narciarzy. Specjały sprowadzają się tu głównie do mięsa (to, co Carewicz i Hrabina lubią najbardziej) oraz ziemniaków (tutaj Pączki wzdychają z zachwytu), czyli mamy: Spatzle (takie fajne zacierkowe kluseczki), pieczenie i golonki, knedle – serowe i na słodko, a poza tym króla wieprzowiny – Schnitzel „Wiener Art” z towarzystwie nieodłącznej Kartoffelsalat. Oczywiście, pomimo nałogowego unikania węglowodanów, Hrabina pożarła również Apfelstrudel z sosem waniliowym. Nie dało się tego uniknąć, to była smutna konieczność…

W każdym razie, jakoś tak temat kolejnego wpisu stał się jasny: Kartoffelsalat. Taka po bawarsku, w marynacie z octu. Na północy Niemiec sałatka ziemniaczana tapla się w majonezie, na Węgrzech w śmietanie, a Bawarczycy zalewają ją octem i bulionem, i macerują tak przez kilka godzin. Moja wyszła porządnie, chociaż mimo starań i tak zawiodły jakościowo ziemniaki… Taka polska bolączka, a teraz punkt na moim honorze: znaleźć w Krakowie pewnego dostawcę dobrych ziemniaków (za którymi wszakże i tak nie przepadam, więc zadanie tym bardziej trudne). Plusem jest to, że przy tej okazji podciągnęłam się z wiedzy o pyrach, odkrywając stronę Stowarzyszenia Polski Ziemniak – prawdziwa skarbnica wiedzy.

Do kartofli, oczywiście Schnitzel – szumnie brzmi, a to taki nasz zwykły schabowy (przynajmniej ja tak twierdzę, Carewicz jako że z Galicji i tak na schabowego woła per sznycel). A tak to się dzieje:

Składniki:

Kartoffelsalat:

0.5 kg dobrych ziemniaków (najlepiej żółtawych, sałatkowych, wg www.polskiziemniak.pl
najlepsze byłyby: Andromeda, Almera, Annabelle, Carerra, Cecille, Denar, Elanda, Impala,
Karatop, Lord, Viviana, Vineta, Zenia – konia z rzędem…)
ok. 150 ml intensywnego bulionu mięsnego (ja posiadam taki zawsze po gotowaniu golonek,
rosołów itp w czeluściach zamrażarki)
3 łyżki octu winnego białego lub jabłkowego
łyżka oleju
łyżeczka musztardy (naszej zwykłej, może być sarepska)
łyżka masła
średnia cebula + szczypior (ja wykorzystałam pęczek dymki)
sól + pieprz

Schnitzel „Wiener Art”

grubo pokrojone kotlety se schabu środkowego
sól + pieprz
mąka, jajko, bułka
smalec do smażenia (tak, tak, smalec właśnie)

IMG_3096IMG_3108

IMG_3110

Przygotowanie:

Ziemniaki myjemy i gotujemy w mundurkach (ok. 20 min od zagotowania). W tym czasie przygotowujemy marynatę: podgrzewamy bulion i szklimy na maśle cebulę. Zeszkloną (uwaga: nie spaloną!) cebulę zalewamy bulionem, dodajemy musztardę, ocet, olej i mieszamy. Ugotowane ziemniaki kroimy: w plasterki, lub w półplasterki, jak nam się podoba i jak na to pozwala konsystencja ziemniaka. Cały sekret polega na tym, aby ciepłą marynatą zalać ciepłe jeszcze ziemniaki. Całość solimy, pieprzymy i odstawiamy na

IMG_3127

kilka godzin. Przed podaniem, sprawdzamy czy aby na pewno wystarczająco słone i pieprzne oraz dosypujemy pokrojony szczypiorek.

Schab na sznycle rozbijamy tłuczkiem do mięsa. Jeśli poprosimy Panią w mięsnym o grube kotlety, takie ok. 3 cm, to będziemy mogli zrobić prawdziwego sznycla – takiego, co to tylko jeden mieści się na patelni i talerzu, ale za to jest rozkosznie cieniutki. Surowe sznycle traktujemy solą i pieprzem. Obtaczamy kotlety w panierce, w kolejności: mąka, rozbełtane jajko, bułka i smażymy na smalcu. Uwaga! Smalec osiąga bardzo wysoką temperaturę, uważajmy aby nie spalić naszych Schnitzli. Podajemy z ćwiartką cytryny i odrobina masła na wierzchu.

Mahlzeit!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s