hrabina na gościnnych występach w Warszawie + włoskie krakersy

IMG_3315Jak wiadomo, jestem ukrytą opcją mazowiecką wśród południowców, jednym słowem – pochodzę z Warszawy. Mało tego – kocham Warszawę, uwielbiam tu bywać i zazwyczaj wcale nie chce mi się wracać do Krakowa. Dzieje się tyle, że nawet tygodniowy pobyt nie wyczerpuje mojego apetytu na knajpy, wystawy i kluby…

Tym razem wizyta była wybitnie udana: po pierwsze Nolita na Wilczej (drogo, ale tost z pieczonym szpikiem absolutnie wart grzechu), po drugie wreszcie udało się zaliczyć Lokal.Bistro na Krakowskim (świetne slow foodowe hamburgery z wołowiny Angus) oraz SAM na Powiślu (wspaniałe kanapki z wkładem „na bogato”, z własnego pieczywa). Wszystko polecam, wszędzie musicie pójść – absolutnie!

Poza odwiedzaniem Hrabiny Matki (która właśnie podarowała mi ten obłędny wałek, którego używa Szwedzki Kucharz Grzesio), do stolicy przyjeżdżam na zjazdy do szkoły (podobno człowiek uczy się całe życie), gdzie całodniowy catering składa się z „kupnych” ciasteczek. W związku z tym postanowiłam przynosić moim kolegom i koleżankom bardziej wartościowe przekąski stymulujące odpowiednio procesy poznawcze zaangażowane w przyswajanie informacji.

IMG_3222

Tym razem odwiedziłyśmy z Iwonką Le Targ (Saska Kępa, Królowej Aldony, każdy czwartek i sobota), gdzie można kupić świetne ekologiczne sery, wędliny i inne pyszności prosto od producentów. Nabyłyśmy tam drogą kupna m.in. ziołowy twarożek kozi, hummus z cytryną i kolendrą, wegetariański pasztet z czerwonej fasoli i inne wege-eko-slow produkty. Do tychże zostały wyprodukowane włoskie krakersy w dwóch odsłonach: ziołowo-serowej i pomidorowo-paprykowej. Jak w wielu przypadkach przepis jest wypadkową lektury przeróżnych blogów, nieskończonej pomysłowości kucharki i totalnego przypadku. Poniżej średnia wyciągnięta z moich kuchennych poczynań.

Składniki:

3 szklanki mąki
ok. 2/3 szklanki wody
ok. 1/2 szklanki oliwy (z oliwek oczywiście)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka soli
gruba sól do posypania

krakersy pomidorowe:

2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
łyżeczka ostrej papryki (lub więcej/mniej w zależności od preferencji)

krakersy ziołowo-serowe:

po łyżeczce: tymianku, cząbru, oregano, bazylii i innych ulubionych ziół
dwie łyżki tartego, twardego, wyrazistego sera (parmezanu lub podobnego)

IMG_3236

Przygotowanie:
Moje krakersy miały starczyć 14 osobom na dwa dni, więc podana ilość składników jest dosyć duża i wychodzi z niej spora miska. Można jednak spokojnie zrobić z połowy składników. Jeżeli robimy dwa różne rodzaje krakersów, najlepiej podzielić je od razu. Mieszamy po połowie mąki, wody, oliwy i soli w dwóch oddzielnych miskach. Do jednej dosypujemy ser i zioła, do drugiej dokładamy koncentrat i paprykę. Następnie wyrabiamy ciasto z jednej i drugiej miski. Jest łatwe do wyrobienia: już po 5 minutach powinno być gładkie i lśniące.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Jedną porcję przykrywamy ściereczką lub zawijamy w folię, aby ciasto nie wysychało i zajmujemy się drugą. Dzielimy ciasto na kawałki, każdy wałkujemy na spory, cienki placek (ciasto jest bardzo elastyczne, więc zadanie jest trochę utrudnione), a następnie wycinamy krakersy pożądanej wielkości. Moje wycinałam dosyć wąską szklanką, taką do long drinków, ale wyobrażam sobie, że mogłyby być kwadratowe, trójkątne lub podłużne :) Wycięte krakersy układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i posypujemy grubą solą. Blachę pakujemy do piekarnika na 8-10 minut, aż się zarumienią.

IMG_3234IMG_3226 IMG_3250

Krakersy są świetnym pomysłem na aperitif, czy imprezową przekąskę: zdecydowanie ułatwiają nabieranie guacamole, dipów i innych past w sytuacji „bezsztućcowej” :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s