Perliczka / pantarka


IMG_3478

Dokonaliśmy pożarcia perliczki, która była absolutnie przepyszna! Sposobu na przyrządzenie dostarczyła Pani Matka (czyli carewiczowa Mamusia). Eksperymentalnie podałam ją (perliczkę, nie Mamusię) w towarzystwie purée z dyni, a w ramach przystawki pojawiła się francuska klasyka: sałata chèvre chaud.

Przy tej okazji „chapeau bas” dla przemiłej Pani z Francuskiego Gąsiorka (w al. Daszyńskiego, choć adres Grzegórzecka 9), która na hasło „perliczka” dokonała tak znakomitego wyboru, że brak słów!

Smutnym w tej całej historii pantarkowej (jak perliczki zwykła nazywać Pani Matka) jest to, że były one chitynowe. Szwedzki Kucharz już wspominał o sieci sklepów z owadem w nazwie, która rozpleniła się w naszym kraju. I cóż zrobić, gdy można tam znaleźć takie skarby jak perliczka właśnie?

Uwaga! Mięso najlepiej przygotować dzień wcześniej, a przynajmniej kilka godzin przed pieczeniem

Składniki:

perliczka (moja miała ok. 1,2kg wagi)
sól, dużo soli, 3-4 łyżki
słonina

puree z dyni:

ok. 0,5 kg dyni (po obraniu; ja po prostu miałam zamrożoną
z sezonu dyniowego)
jeden średniej wielkości ziemniak
łyżka masła
gałka muszkatołowa
sól, pieprz

sałata „chèvre chaud”

małe kromki ulubionego chleba lub bagietki
świeży ser kozi (np. taki)
sałata mieszana
pół łyżeczki musztardy Dijon
łyżka octu balsamicznego
2-3 łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:

IMG_3466IMG_3464

W dużym garnku lub misce przygotowujemy roztwór soli w letniej wodzie, do którego wkładamy w całości perliczkę. Najlepiej, gdyby moczyła się 24 godziny, w ostateczności minimum 3. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, wyjmujemy pantarkę z zalewy, nacinamy piersi i wtykamy w nie paski słoniny. Wkładamy słoninę pod skrzydełka, udka i nadziewamy nią ptaka. Perliczka ma bardzo delikatne i chude mięso, trzeba ją piec z jakimś tłustym wsadem. Krępujemy nogi oraz skrzydełka, tak aby znalazły sie na plecach i nie przypaliły w trakcie pieczenia.

IMG_3458

Wstawiamy do piekarnika w naczyniu żaroodpornym na ok. godzinę (moja piekła się 1h 15min). Pierwsze pół godziny pieczemy bez przykrycia, a następnie przykrywamy.

Przygotowujemy purée (można to zrobić wcześniej, a potem tylko podgrzać). Podduszamy dynię w rondelku, na maśle. W tym czasie gotujemy obranego, pokrojonego ziemniaka. Ugotowanego ziemniaka dodajemy do dyni i dusimy razem. Rozgniatamy ubijaczką do ziemniaków lub mikserem ręcznym. Solimy, pieprzymy do smaku i dodajemy sporo tartej gałki muszkatołowej.

Sałatę myjemy. Przygotowujemy małe kanapeczki z serem kozim (jak na zdjęciu) i w naczyniu żaroodpornym wkładamy do piekarnika (możemy teraz włączyć grill od góry, perliczce przez chwilę też to dobrze zrobi). W misce przygotowujemy vinaigratte: najpierw łączymy musztardę z octem balsamicznym.

IMG_3467IMG_3469

Gdy składniki zmieszają się, dodajemy oliwę i mieszamy. Są dwie szkoły: albo mieszamy aż sos bardzo dobrze się połączy zamieniając się niemal w galaretkę, albo tylko trochę, tak aby oliwa i ocet nie wymieszały się do końca. Do miski wsypujemy sałatę (nie mieszamy aż do ostatniej chwili, aby nie opadła). Podajemy z grzankami z serem kozim.

IMG_3476

Teraz powinniśmy mieć na tyle czasu, aby zjeść sałatę akurat przed całkowitym upieczeniem perliczki, którą podajemy z puree. Polecam również pożarcie słoniny, z której powinny się zrobić smakowite, duże skwarki :)

A na deser zjedliśmy oczywiście serniczek :)

Reklamy

2 thoughts on “Perliczka / pantarka

  1. Pingback: Święta majowe koftowe | spółdzielnia posiłkowa

  2. Pingback: Operacja na otwartym sercu: gotowane karczochy | spółdzielnia posiłkowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s