Kochanie, upiekłam warzywa na zupę!

Niby jeszcze lato, ale już nie bardzo. Z Carewiczem śmigamy rankami na rolkach, a chłodniejsze wieczory rozgrzewamy gęstymi zupami z jesiennych warzyw.

Pomidory i papryka są jak Bonnie i Clyde – dobrana, wybuchowa para :) Banał zupy-krem został przełamany wykorzystaniem warzyw uprzednio upieczonych w piekarniku – z czosnkiem i oliwą. Papryka stała się bardziej pikantna, pomidor puścił malinowe soki, lekki dymny posmak przypomina mi jesienne palenie liści na działce moich dziadków. Nieuchronnie idzie jesień…DSC04694 Czytaj dalej

Reklamy

Zaklinamy lato: semifreddo ze śliwkami

Już, już próbuje się do nas dobić jesień torpedując śliwkami, jabłkami i gruszkami. Ja daję się skusić. Także grzybom (których w tym roku tak mało…), dyniom, paprykom i, najlepszym w sezonie, pomidorom. I tylko czasem ogarnia mnie nostalgia, że już się lato kończy, szczególnie, gdy ciepłolubny Carewicz wspomina z rozrzewnieniem upały…

W związku z takimi okolicznościami przyrody postanowiłam nie podejmować wyboru na korzyść żadnej pory roku i zakląć lato w lodach, no prawie – w semifreddo, kradnąc jesieni soczyste, dojrzałe śliwki. Zjedliśmy na balkonie, który pod koniec lata doczekał się nowego stolika :)

plum semifreddo 04

Czytaj dalej

Pomidorowa konfitura z wanilią

W przedszkolu najchętniej rysowałam piwnicę z półkami wypełnionymi słoikami przetworów. To był mój „leitmotif”, będący chyba rekompensatą za niechęć mojej rodziny w dostarczeniu mi przetworów prawdziwych. Owszem, walały się gdzieś po domu słoiki z nudnymi dżemami, których jakoś nikt nie chciał zjadać i żurawiną, która owszem, cieszyła się umiarkowanym powodzeniem przy niedzielnym kurczaku. Honor ratowała tylko konfitura wiśniowa mojej Mamy. Poza tym nic. Nada. Niente.

SONY DSC

Czytaj dalej

Minestrone z pulpetami – „comfort food” na deszczowy wieczór

Pada w Krakowie. I chłodnawo. Wcinamy więc rozgrzewający, sycący eintopf. Podobno amerykanie pomylili nazwę tej zupy i zaczęli ją nazywać „italian wedding soup” – włoską zupą ślubną. Podczas, gdy jedyne, co żenimy to warzywne minestrone z pożywnymi pulpetami.

SONY DSC Czytaj dalej

Letnie ciasto cytrynowe z jeżynami

Jak wiadomo wszystkim, jestem mistrzem w psuciu ciast, dlatego trenuję – w końcu trening czyni mistrza. Urodzaj na jeżyny w tym roku wyjątkowy. Jestem od nich totalnie uzależniona i pożeram w strasznych ilościach, a w kredensie już się maceruje nalewka. Tymczasem ciasto. Ucierane, świeże i wilgotne. Dobre.

PS. Jeżyny możesz zastąpić dowolnymi owocami, ale najlepsze będą wszelkie jagody i borówki.

SONY DSC Czytaj dalej