Pływające wyspy aka zupa-nic

Otóż jest to kolejna moja francuska inspiracja o wdzięcznej nazwie „île flottante”, czyli pływająca wyspa. I kiedy bardzo z siebie dumna opowiadałam o tym deserze Izie, ona powiedziała „Aa, wiem, moja babcia robiła mi takie coś. Nazywa się to zupa-nic”. No i rzeczywiście dumne francuskie wyspy okazałyby się być polską zupą-nic :)

Ale nie upadajmy na duchu, nie o nazwę wszak chodzi, ale o smak – a ten jest wyborny…

floating island Czytaj dalej

Reklamy

Pierwszy wpis Agnieszki: czekoladowe muffiny

Czekolada sprawdza się zawsze, a ponieważ bum na muffiny nie mija można się pokusić o upieczenie ich samemu.

muffiny po upieczeniu 2

Składniki:

  • 100/120 g masła
  • 1 czekolada gorzka (choć może być mleczna, biała – co kto lubi)
  • 200 g mąki
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kakao (koło 3 łyżek – ja używam prawdziwego patrz gorzkiego)
  • 1/2 szklanki cukru (chyba że ktoś lubi słodsze)
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 2 jajka (raczej duże)
  • 150 ml mleka

Czytaj dalej

Pierś kacza na różowo z purée musztardowym i jabłkami w sosie z czerwonego wina

A więc pierś kacza przywieziona z Budapesztu była duża. Bardzo. Na tyle duża, że najadły się nią cztery osoby! Podano ją w doborowym towarzystwie szarej renety w sosie z czerwonego wina oraz musztardowego purée. Myślę, że było udanie :)

Przepis: Hrabina
Zdjęcia: Carewicz

duck breast 02

Czytaj dalej

Budapeszteńsko…

Udaliśmy się z Carewiczem na spontaniczny weekend do Budapesztu, który straszliwie lubimy :)

Włóczyliśmy się rowerowo po wszelkich możliwych zakamarkach, moczyliśmy członki w łaźniach z wodami termalnymi Gellerta, ale przede wszystkim jedliśmy. Przy odrobinie szczęścia lub dobrych przewodnikach Budapeszt to raj dla smakoszy! Restauracje, poza tymi turystycznymi na modłę „chłopskiego jadła”, są naprawdę świetne i można za stosunkowo niewygórowaną cenę najeść się np. wybornego foie gras. Ja wiem, że to strasznie kontrowersyjny smakołyk, i że biedne gęsi, ale strasznie to smaczne, no po prostu strasznie!Budapest

Czytaj dalej