Marchewkowy chleb z orzechami włoskimi

Nadal nie mogę się zdobyć na pieczenie chleba na zakwasie. Dbanie o coś tak pieczołowicie, dokarmianie i trzymanie w odpowiedniej temperaturze wydaje się być odpowiedzialnością, na którą nie jestem gotowa ;)

W związku z tym trzymam się metody bez wyrabiania i piekę chleb w garnku – tak jak w pierwszym wpisie w tym blogu. Tym razem chleb w kolorze jesiennym, z orzechami włoskimi, akurat na listopadową aurę…

chleb marchwiowy Czytaj dalej

Reklamy