Pływające wyspy aka zupa-nic

Otóż jest to kolejna moja francuska inspiracja o wdzięcznej nazwie „île flottante”, czyli pływająca wyspa. I kiedy bardzo z siebie dumna opowiadałam o tym deserze Izie, ona powiedziała „Aa, wiem, moja babcia robiła mi takie coś. Nazywa się to zupa-nic”. No i rzeczywiście dumne francuskie wyspy okazałyby się być polską zupą-nic :)

Ale nie upadajmy na duchu, nie o nazwę wszak chodzi, ale o smak – a ten jest wyborny…

floating island Czytaj dalej

Reklamy

Ciasto czekoladowe z crème anglaise

To ciasto czekoladowe nie jest mokrym, miękkim brownie. To raczej klasyczny, francuski, czekoladowy placek – dzięki zmniejszonej ilości cukru dosyć wytrawny. Najlepiej mi smakuje polany crème anglaise, który równoważy gorzki smak ciemnej czekolady aksamitną strukturą i słodyczą. Prosty, ale wyrafinowany deser dla wielbicieli niezbyt słodkich słodyczy :)

chocolate cake with creme anglaise Czytaj dalej

Crème anglaise – miłe słodkiego początki

Crème anglaise to dosyć rzadki w konsystencji krem, który przygotowuje się z mleka, cukru i żółtek. Używany głównie jako dodatek do deserów. może być też bazą np. do crème brûlée. We Francji często podaje się crème anglaise z ciastem czekoladowym, co też zostało niedawno poczynione u nas :) Zanim jednak upiecze się ciasto, dobrze przygotować krem, gdyż będzie zdecydowanie lepszy jeśli spędzi noc w lodówce.

Przepis pochodzi z obowiązkowej w każdej francuskiej kuchni książki Ginette Mathiot „Je sais cuisinier”.

creme anglaise Czytaj dalej