Minestrone z pulpetami – „comfort food” na deszczowy wieczór

Pada w Krakowie. I chłodnawo. Wcinamy więc rozgrzewający, sycący eintopf. Podobno amerykanie pomylili nazwę tej zupy i zaczęli ją nazywać „italian wedding soup” – włoską zupą ślubną. Podczas, gdy jedyne, co żenimy to warzywne minestrone z pożywnymi pulpetami.

SONY DSC Czytaj dalej

Reklamy