Jedziemy na wycieczkę – sablés cytrynowo-tymiankowe

Pomimo wiosennej aury, jedziemy z Carewiczem na narty i zabieramy do autobusu wałówkę: jaja na twardo i pomidory i coś słodkiego :) Żeby nie było wątpliwości: ja ciągle na diecie! Ale to nie powód, żeby inni nie mogli pochrupać ciasteczek, takich np. cytrynowo-tymiankowych, francuskich sablés. Polecam zastosowanie świeżego tymianku, ale suszony też da radę.

sablés  thyme and lemon Czytaj dalej

Reklamy