hrabina na gościnnych występach w Warszawie + włoskie krakersy

IMG_3315Jak wiadomo, jestem ukrytą opcją mazowiecką wśród południowców, jednym słowem – pochodzę z Warszawy. Mało tego – kocham Warszawę, uwielbiam tu bywać i zazwyczaj wcale nie chce mi się wracać do Krakowa. Dzieje się tyle, że nawet tygodniowy pobyt nie wyczerpuje mojego apetytu na knajpy, wystawy i kluby… Czytaj dalej

Reklamy

Dorada i Zakładka

dorada5A więc było tak: weszłam w posiadanie trzech świeżutkich dorad, których przeznaczeniem było skończyć w naszym piekarniku. Na chwilę przed podaniem ryby zdałam sobie sprawę, że brakuje nam cytryny, a jak wiadomo ryba bez cytryny jest jak ryba bez roweru. Na polowanie został wysłany Carewicz Dzidziuś. Po jakimś czasie powrócił informując nas, że sklepy niestety już były zamknięte, ale udało mu się zdobyć niezbędny składnik w znajdującej się po sąsiedzku restauracji Zakładka. Kelnerka, która uratowała naszą kolację była jednak nieugięta w stawianiu warunków: otrzymaliśmy pożyczkę, którą należało honorowo zwrócić. Czytaj dalej