Kacze udko konfitowane

Przerwa była zdecydowanie za długa. Wprawdzie czas na gotowanie i jedzenie pysznych rzeczy był, ale zabrakło go już na rozwijanie twórczości fotograficznej. W związku z tym przepadł np. sernik, nigdy nie sfotografowany. Wszystkiemu winien pęd ku karierze i oddawanie się pracy zarobkowej. Obiecuję sobie solennie nie dopuszczać więcej do takich sytuacji :)

Z innych wieści: dieta trwa, a ja odkrywam coraz to nowe możliwości w gotowaniu bez zbóż i przy minimalnym udziale cukru – wbrew pozorom są to ścieżki kulinarne bardzo interesujące, różnorodne i na wprost przeciwne trendowi hummusowo-kaszowemu…

duck confit 03

Czytaj dalej